Do dzieci z grupy Minionki przyszły z wizytą stęsknione dwie mrówki, które towarzyszyły im w spacerze i zabawie na świeżym powietrzu u naszego przedszkolaka Jasia. Nasz Minionek- Jaś zaprosił nas do siebie na trampolinę i jak to powiedział:
-,,Przygotowałem dla was jedzonko” .
Na miejscu czekał na maluszków Pan Ryszard Matak- tata Jasia, który zafundował dzieciom świetną zabawę. Wszystkie maluchy ruszyły w kierunku trampoliny. Wielka piaskownica przypadła przedszkolakom do gustu, zwłaszcza, że zabawek mieli tyle, że nie wiadomo było, którą się bawić. Koce, woda i lody pozwoliły wszystkim się ochłodzić. Dzieci pamiętały także o roślinach i ruszyły im z pomocą biorąc małą konewkę z wodą do ręki. W tym czasie kiedy Minionki szalały, grały w piłkę, jeździły autami i częstowały się ciastkami, to tata Jasia dbał o to, aby maluchy nie wyszły głodne. Kiełbaska z grilla była miłą niespodzianką.
Bardzo dziękujemy za gościnę. Mimo wysokiej temperatury dzieciom podobało się na tyle, że z przykrością wracały do przedszkola.












